Nigdy nie myślałam, że kiedykolwiek pojadę na zagraniczne reko. Jako domatorka nie lubię podróżować i wystarczająco ekstremalne są dla mnie wyjazdy na odległość przekraczającą 50 km. Wyjazd za granicę nie mieścił się nawet w moich myślach. No, ale tak to jest jak się ma szalone […]
Kategoria: wycieczki
339. Pola Chwały
W tym roku nie planowałam jechać do Niepołomic, ale po informacji od organizatora, że plakaty z informacją o tym, że tam będę i poprowadzę wykład o modzie z XIX wieku poszły już do druku, nie miałam innego wyjścia jak poszukać koleżanek, które będą miały ochotę […]
325. Wycieczka do raju dla amatorów nitek, szmatek i staroci.
Słyszeliście na pewno powiedzenie „raj na ziemi”. Dla każdego oznacza to co innego. Dla mnie, zafascynowanej nitkami, tkaninami i starociami takim rajem jest miejsce, gdzie tego typu rzeczy jest dużo. A jak jeszcze będą zgromadzone wszystkie w jednym miejscu, to już nie można chcieć więcej […]
313. Wakacyjne wyprawy z robótkowym akcentem
No i po urlopie. W tym roku również stawialiśmy na długie wędrówki zamiast leżenia na plaży. Jeszcze raz pojechaliśmy zwiedzać słowackie zamki. Nie ominęliśmy i Starej Lubovny, w której jesteśmy co roku i lubimy oglądać zmieniające się ekspozycje. W ubiegłym roku nie miałam ze sobą […]
267. Festiwal koronki klockowej – Bobowa 2014
Od wielu lat wybierałam się na ten festiwal i zawsze coś mi wypadało i nie mogłam pojechać. W tym roku wreszcie się udało. Wsiadłyśmy z koleżanką do samochodu zostawiając domy pod opieką panów i nastawiając się jedynie na koronki i nic więcej. Na szczęście pogoda […]
256. Dom Uphagena
Będąc w Gdańsku wybraliśmy się do Gdańska w odwiedziny do pana Uphagena. Wnętrza nas oczarowały przenosząc w XVIII wiek do kamienicy mieszczańskiej. Zaraz przy wejściu umieszczono makietę całej kamienicy a wspaniałe schody zapraszają do wejścia do środka i piece Zauważyliście, że w piecach nie ma […]
217. Lanckorona
Wczoraj mieliśmy coś do załatwienia poza miastem. Na szczęście wszystko udało się zrobić w czasie krótszym niż zaplanowaliśmy i nie musieliśmy się spieszyć z powrotem. Do tego pogoda była tak cudna, że zdecydowaliśmy się zboczyć nieco z trasy i pojechać do Lanckorony.Miasteczko mnie zauroczyło. Spacerowaliśmy […]
215. Damą być…
W czasie Zlotu, kiedy byłyśmy w Parku Jordana, przechodził niedaleko pan z synkiem. Usłyszałyśmy fragment rozmowy „patrz synku, tak wyglądają kobiety – damy”. Ale czy tylko suknia robi z kobiety damę? Uważam, że nie wystarczy. Jest jednak atrybutem piękna i elegancji. Popatrzmy więc na suknie […]
214. Jak skrzydla motyla
Dawniej były niezbędnym dodatkiem do damskiej garderoby. Dzisiaj są już historią. Przenoszą nas w odległy świat koronek, szelestu jedwabi, przetańczonych nocy i piękniejszego życia. Ile zakochanych spojrzeń skrywały? Ile sekretów słyszały? Ile znaków przekazywały? To już minęło. Dzisiaj możemy je tylko podziwiać i domyślać się […]
212. Krynolina
W ostatnich wpisach pisałam o Krynolinie. Czyli miejscu łączącym miłośników strojów historycznych. W ostatni weekend odbył się piknik w strojach historycznych – epoka dowolna.Planowałam założyć sukienkę w stylu lat 50-tych. I zaczęłam ją szyć. Jeśli ktoś obstawiał, że nie zdążę uszyć sukienki, to niestety miał […]