HAED c.d.

Bardzo przyjemnie było z tą robótką, ale niestety czas wolny się skończył. Pora zabrać się za rzeczy, które mają konkretny termin wykonania. Gobelinek idzie znowu w odstawkę na czas nieokreślony.

334. HAED odsłona 6

Ostatnio żaliłam się, że ciężko mi się haftuje. No to już się nie żalę bo mam nowe krosno. Duże  (mieści się na nim kanwa na całą szerokość) i z oświetleniem. Nic tylko haftować. Toteż siadam do haftu kiedy tylko  mogę i od ostatniej odsłony całkiem […]

315. Trochę haftu

Wakacje trwają, ale pomiędzy dłuższymi i krótszymi wypadami, pracami w ogrodzie, robieniem przetworów i paroma innymi czynnościami udało mi się trochę posiedzieć nad haftem. Trochę zajęło zaznaczanie w aplikacji wyszytych wcześniej krzyżyków, ale to czynność jednorazowa i trzeba było to zrobić. Crossty ma jedną wadę […]

301. W żółwim tempie

Coś ostatnio mam lenia. Nie mam nastroju na robótkowanie. A czas jest, więc wstyd podwójny. Troszkę przybyło na krośnie, ale niewiele. A powinnam dostać przyspieszenia, bo zadzwonił stolarz i powiedział, że mój ekran już gotowy (ale przywiezie razem z resztą zamówienia za kilka tygodni).Do tego […]

HAED , haft , SAL

293. Powoli, ale do celu

Kiedy byłam jeszcze dzieckiem, lubiłam czytać książki o dawnych czasach. Już nie pamiętam jaka to była książka, ale główna bohaterka haftowała ekran kominkowy. Nie wiedziałam wtedy co to jest ten ekran, ale też go chciałam mieć. Oczywiście haftowany 🙂 Potem wiedziałam już co to takiego, […]

HAED , haft , SAL

266. Nowy projekt

Na FB spontanicznie powstał pomysł, by zorganizować SAL HAED. A że od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem wyhaftowania jakiegoś HAEDa to był to dla mnie wyśmienity pretekst, żeby wreszcie plany wprowadzić w życie. SAL rusza dzisiaj i będzie trwał tak długo jak będzie trzeba.A […]