Ostatnio dużo podróżowałam. Za dużo. Mam tych wypraw tak dosyć (na razie ), że nawet nie chce mi się ich opisywać. Dlatego powracam do #MuzeumRobótekRęcznych i pokażę Wam dzisiaj kolejną rzecz z moich zbiorów. Perfumetka. Nie jest bardzo stara. Wydaje mi się, że może pochodzić […]
Kategoria: retro
Jedenaste – nie wyrzucaj!
Minusem szycia i wszelkiego innego robótkowania jest zapas przydasi. Nie umiem wyrzucać – wszystko może się przydać. Wiele razy miałam sytuację, że zaraz jak tylko coś wyrzuciłam okazywało się potrzebne. Zbieram więc większe ścinki w oczekiwaniu, że może kiedyś się przydadzą. Robicie zakupy na bazarkach […]
Kobieta elegancka
„Kobieta elegancka to ta, na którą w tłumie nikt nie zwróci uwagi, ale kiedy już ją dostrzeże, to oka z niej nie może spuścić. Fascynuje. Elegancka kobieta nigdy nie nosi najnowszej mody, awangardowej, nigdy żadnego przeboju. Tylko przedostatnią, a jeśli już coś z ostatniej to […]
Pamiątka po babci
Przełom października i listopada to czas bardzo specyficzny. Czas zadumy i pamięci o bliskich. Czas wspomnień o ludziach, którzy żyli przed nami i odeszli, zostawiając nas z pustką w sercu. Ludzi, których nie znaliśmy, bądź nie pamiętamy, ale mają wpływ na nasze życie. Po ludziach […]
Dla krakowskich mieszczek
Dostałam starą gazetkę ze wzorami haftów a tam taki artykuł
Warsztaty haftu
W ogrodzie Willi Caro (Muzeum w Gliwicach) miałam dzisiaj przyjemność poprowadzić warsztaty z haftowania secesyjnych monogramów. Warsztatowicze dopisali. Nie straszna im była epidemia i ograniczenia. Powstało wiele ciekawych prac i zdradzę, że zajęcia tak się podobały, że odbędą się następne 🙂 Link do opisu warsztatów […]
Gorset krakowski
Leniwe niedzielne popołudnie. Takie jakie lubię najbardziej. Nic nie muszę i mogę wreszcie wrócić do haftowania gorsetu. A jak Wam mija niedziela?
Spod lupy
Dzisiaj na szybko, żeby pokazać Wam nad czym ostatnio pracuję. Projekt wymaga wielkiej precyzji i pierwszy raz zmuszona byłam skorzystać w trakcie haftowania z lupy.
Pokaz mody ślubnej
Wróciłam dzisiaj do przeszłości. I to podwójnie. Zaproponowano mi udział w pokazie mody jako modelka. Przypomniały mi się stare dobre czasy, kiedy dorabiałam w taki sposób do stypendium. W czasach gdy byłam jeszcze piękna i młoda i gdy były w Polsce duże zakłady odzieżowe, które […]
Cudowna moc bukietów
Lubicie kwiaty? A jeśli tak, to wolicie kwiaciarniane, ogrodowe czy polne? Zawodowo zawsze dostaję kwiaciarniane, chociaż większym sentymentem darzę te polne. Kiedy byłam mała rodzice często zabierali mnie na spacer na łąki za osiedlem. Lubiłam wtedy zrywać kwiaty, pleść z nich wianki i robić bukiety. […]
