214. Jak skrzydla motyla

Dawniej były niezbędnym dodatkiem do damskiej garderoby. Dzisiaj są już historią. Przenoszą nas w odległy świat koronek, szelestu jedwabi, przetańczonych nocy i piękniejszego życia. Ile zakochanych spojrzeń skrywały? Ile sekretów słyszały? Ile znaków przekazywały? To już minęło. Dzisiaj możemy je tylko podziwiać i domyślać się ich przeszłości.
Kolekcja wachlarzy z Muzeum Narodowego w Krakowie.

7 komentarzy do “214. Jak skrzydla motyla”

  1. Prześliczne! Ten z pierwszego zdjęcia to po prostu bajka! Widziałam kiedyś na allegro jakiś zabytkowy egzemplarz z początku XX wieku, ale pamiętam, że jego cena była taka, że musiałam zadowolić się współczesnym 😀

Możliwość komentowania została wyłączona.