Napoleon, Tytus i Karakalla

Trzech cesarzy: Napoleon, Tytus i Karakalla – połączyła ich moda. Epoka napoleońska to okres fascynacji antykiem – Cesarstwem Rzymskim. Fascynacja objawiała się zarówno w architekturze jak i wystroju wnętrz oraz modzie. Ale moda to nie tylko strój – to wygląd ogólny, czyli również fryzura. Jest to ciekawy okres w historii, w którym panowała moda na krótkie włosy u pań. No ale co to ma wspólnego z antycznym Rzymem, skoro Rzymianki nosiły długie włosy upięte kunsztownie? Koniec XVIII wieku we Francji kojarzy się z rewolucją. Rewolucja natomiast kojarzy się głównie ze śmiercią arystokracji. Śmiercią na gilotynie. Kobietom przed ścięciem ścinano włosy z tyłu, aby szyja była widoczna i kat mógł dobrze nakierować ostrze. Po rewolucji – w hołdzie dla zamordowanych kobiety ścinały włosy z tyłu na bardzo krótkie a z przodu dłuższe, opadające puklami na czoło. Fryzura ta nosiła nazwę „a’la Victime” (fr. ofiara).Modną koafiurą były również włosy „a’la Titus” – ścięte krótko i zmierzwione. Nawiązujące do męskich fryzur rzymskich, a konkretnie do zachowanych wizerunków cesarza Tytusa. Wieść niesie, że modę tę wylansowała pani Tallien (Theresia Cabarrus)– niedoszła ofiara rewolucji, która siedząc w więzieniu obcinała kosmyk po kosmyku swoje długie włosy aby zwieszać na nich przez okno listy do męża. Gdy została wypuszczona z więzienia, po długich włosach zostały jedynie krótkie postrzępione kosmyki, co upodobniło ją do rzymskiego cesarza Tytusa. A że wszystko co nawiązywało do antyku było modne, szybko znalazła naśladowczynie. Kolejną popularną krótkowłosą fryzurą była fryzura „a’la Caracalla” – krótkie włosy zakręcano w ciasne loki i układano tak, aby pukle miękko okalały twarz – tak jak na popiersiu rzymskiego cesarza Karakalli. Moda lubi się zmieniać – panie zaczęły włosy zapuszczać i czesać w wymyślne fryzury, jeśli jednak macie krótkie włosy i wielką ochotę na zabawę w rekonstrukcję, to ta epoka jest dla Was.

Na podstawie:

Francois Boucher „Historia mody. Dzieje ubiorów od czasów prehistorycznych do końca XX wieku”, Arkady, Warszawa 2003

Zdjęcie: F. Gerard „Madame Tallien” oraz popiersie cesarza Karakalli

10 komentarzy do “Napoleon, Tytus i Karakalla”

  1. Wspaniały blog wiele przydatnych informacji zawartych w poszczegolnych postach, Dzieki Ci za to serdeczne, zapraszam także do siebie.

  2. Cechą talentu jest niemożność pisania na zamówienie… Poza tym to Zgadzam się z Tobą w 100 i popieram zawarte poglądy w soposb pro-subiektywny 🙂 E. Zegadłowicz.

  3. Doceniam Twoje poglady, często tutaj bywam, serwerem proxy często się nakrywam, Czytam wiele postów, myślę, kontempluję, Twojego bloga nad wyraz szanuję 🙂

  4. Prawdziwy z Ciebie talent i mistrz pióra z ogromną łatwością przekładasz myśli na słowa… trzymaj tak dalej, dbaj i pięlęgnuj swego bloga… Czym się inspirujesz na codzień ? skad czerpiesz pomysły na wpisy ?

  5. Good article. I absolutely appreciate this site. Continue the good work!

    [url=https://devwe.com/viewtopic.php?f=2&p=158618#p158618]devwe.com[/url]

Możliwość komentowania została wyłączona.