256. Dom Uphagena

Będąc w Gdańsku wybraliśmy się do Gdańska w odwiedziny do pana Uphagena. Wnętrza nas oczarowały przenosząc w XVIII wiek do kamienicy mieszczańskiej.

 Zaraz przy wejściu umieszczono makietę całej kamienicy

 a wspaniałe schody zapraszają do wejścia do środka

i piece

Zauważyliście, że w piecach nie ma drzwiczek? Opał kładło się od tyłu i służyły temu specjalne drzwi w ścianie od strony korytarza.
A w malutkim ogródku jakże urocza studnia

A gdyby wycieczka zgłodniała – kuchnia czynna całą dobę 😉

2 komentarze do “256. Dom Uphagena”

  1. Wspaniałe klimaty. Zachwyciły mnie piece kaflowe. O tym paleniu dowiedziałam się w pałacu w Śmiełowie parę lat temu 🙂

Możliwość komentowania została wyłączona.