Powoli ale do przodu. Dosłownie, bo przód już w zasadzie gotowy. Na drugim zdjęciu lewa strona haftu, bo często na ten temat pojawiają się dyskusje.
Kategoria: szycie
A’la Mathilde
Kiedyś (ponad rok temu!) wrzucałam zdjęcia halki pod „suknię, której nigdy nie założę”. Nie pamiętam czy pokazywałam projekt sukni. Biorąc pod uwagę to kiedy ją zaczęłam, czas (a raczej jego brak), ilości pracy jaką jeszcze trzeba poświęcić do jej skończenia oraz to co się aktualnie […]
Chusteczka dla Napoleona
Szukałam wczoraj czegoś na dysku i – jak to zwykle bywa – przy okazji znalazłam coś zupełnie innego.Rok temu z hakiem (dość sporym ) wyhaftowałam chusteczkę dla Napoleona. Miała być prezentem, więc nie wrzucałam zdjęć w trakcie pracy, żeby niespodzianki nie popsuć a potem o […]
Maseczki
Pusto tu ostatnio i nie zanosi się na to, żeby coś się działo. Jedyne reko na jakie mogę sobie pozwolić w obecnej sytuacji to 1918 i epidemia hiszpanki. Wspierajmy służbę zdrowia i w miarę możliwości szyjmy maseczki. P.S. Współczesne maszyny mają znacznie większą wydajność – […]
Wesele Sand i Chopina
Zachciało mi się nowości. Od dłuższego czasu miałam ochotę wziąć udział w larpie. Kiedy zobaczyłam ogłoszenie, że będzie organizowany larp w konwencji historycznej od razu się zapisałam. Tematem był ślub Fryderyka Chopina i George Sand. Przyjęcie ślubne zostało zorganizowane w przepięknym pałacu w Jabłonnej koło […]
Halki a objętość
Dzisiaj troszkę o objętości. Od lat 30-tych XIX wieku spódnice robią się coraz szersze. Jak otrzymywano ten efekt? Wszystkim kojarzą się metalowe obręcze. Ale te obręcze, czyli tzw. klatkę opatentowano dopiero w latach 50-tych XIX wieku. A co było wcześniej? Jak uzyskiwano odpowiedni kształt sukni […]
Kiedy przeszłość miesza się z teraźniejszością
Rekonstrukcja historyczna zabiera prawie cały wolny czas jaki uda mi się wygospodarować. A przecież mam jeszcze inne zainteresowania. Od czasu do czasu mam ochotę wrócić do czasów sprzed reko i zacząć żyć czymś innym. Od bardzo dawna nie byłam w operze. W zamierzchłych czasach (jeszcze […]
Mały muszkieter
Wpadło mi dzisiaj w ręce bardzo stare zdjęcie. Mój pierwszy strój „historyczny”. Z poprawnością historyczną nie miał wiele wspólnego bo i nie miał mieć. Szyłam na bal karnawałowy w przedszkolu. Młody Starszy chciał być muszkieterem. No i był. Ówczesny trzylatek jest dzisiaj ode mnie wyższy […]
Kiełbaśnica
Ładna pogoda doładowała mi akumulatorki i postanowiłam uzupełnić braki w garderobie przed nadchodzącym sezonem. Powstał wałek na biodra (zwany też kiełbaśnicą) nadający odpowiedni kształt niektórym sukniom.
Bal Szkocki
W miniony weekend odbył się najbardziej wyczekiwany bal sezonu, czyli słynny krakowski Bal Szkocki. W tym roku tematyką balu był serial „Outlander”. W związku z tym datowanie było podwójne: XVIII wiek oraz lata 40-te XX wieku. Wybrałam drugi wariant. Miałam na sobie suknię z tafty […]