Wpadło mi dzisiaj w ręce bardzo stare zdjęcie. Mój pierwszy strój „historyczny”. Z poprawnością historyczną nie miał wiele wspólnego bo i nie miał mieć. Szyłam na bal karnawałowy w przedszkolu. Młody Starszy chciał być muszkieterem. No i był. Ówczesny trzylatek jest dzisiaj ode mnie wyższy
A mnie tylko zostaje uśmiechnąć się do wspomnień
Mały muszkieter
