310. Weekend w Pieskowej Skale

Znowu długa przerwa w pisaniu. Znowu limit internetu skończył się w połowie miesiąca. Ale teraz już tak nie będzie – mam nowego dostawcę internetu i nielimitowany dostęp. Cieszę się bardzo, bo pomimo oszczędzania na prawie wszystkim (w tym na blogach – własnych i Waszych) nigdy […]

306. Spencer, czyli empirowy żakiet

Empirowe sukienki są zwiewne i delikatne, ale nosi się je nie tylko latem. Gdy jest chłodno, trzeba coś na nie założyć, żeby nie zmarznąć. Powstał więc empirowy żakiecik. foto: Paulina Kowalczyk foto: Paulina Kowalczyk W sam raz na wiosenne chłody 🙂Uszyty z bawełnianego aksamitu i […]

301. W żółwim tempie

Coś ostatnio mam lenia. Nie mam nastroju na robótkowanie. A czas jest, więc wstyd podwójny. Troszkę przybyło na krośnie, ale niewiele. A powinnam dostać przyspieszenia, bo zadzwonił stolarz i powiedział, że mój ekran już gotowy (ale przywiezie razem z resztą zamówienia za kilka tygodni).Do tego […]

300. Ostatnia (?) empirowa sukienka

Pora wytłumaczyć się z tak długiej ciszy na blogu. Nie publikowałam postów, bo byłam zajęta jednym projektem – empirową sukienką ozdobioną ręcznym haftem.Sukienkę uszyłam z satyny bawełnianej i wyhaftowałam bawełnianymi nićmi. Tył jest nieco przedłużony, ale nie nazwałabym go trenem.Haft wykonywałam z przerwami. Odliczając różnego […]

298. Odrobina złota

Odrobina złota nie zaszkodzi, prawda? Szczególnie jeśli ozdabia nasz strój. I mnie zachciało się nieco ozłocić na co dzień. Powstała więc spódnica ze złotym haftem.Całkiem prosta, żeby fantazyjny krój nie przyćmił haftu, który ma być główną ozdobą. Do kompletu powstaje również żakiet 🙂

297. XXX

Pisałam o zaczętych pracach w różnych technikach. Pora pochwalić się haftem. Dawno nie pokazywałam go na blogu a trochę przybyło od ostatniego razu. Wiem, że nie zdążę wyhaftować go na czas, czyli rama sobie jeszcze długo poczeka. Ciągle mam jakieś przerywniki. Trochę ich za dużo. […]

HAED , haft , SAL

293. Powoli, ale do celu

Kiedy byłam jeszcze dzieckiem, lubiłam czytać książki o dawnych czasach. Już nie pamiętam jaka to była książka, ale główna bohaterka haftowała ekran kominkowy. Nie wiedziałam wtedy co to jest ten ekran, ale też go chciałam mieć. Oczywiście haftowany 🙂 Potem wiedziałam już co to takiego, […]

291. Kwiaty – to co najpiękniejsze latem.

Zawsze marzyłam o posiadaniu własnego ogrodu. Kocham kwiaty. Uwielbiam patrzeć jak rosną, jak kwitną, jak zawiązują nasiona na kolejny rok. Marzenia czasem się spełniają, więc i ja doczekałam się własnego skrawka ziemi.Upały trochę zaszkodziły roślinom. Podlewanie dwa razy dziennie nie wszystkim pomogło, ale mieczyki i […]

287. Dama numer 2

Zaczęta w trakcie wakacyjnych wojaży a skończona w domu. I bardzo dobrze się stało, że zaczęłam ją haftować jako drugą bo zabrakło mi nici. Na wyjeździe miałabym z tym spory kłopot. Na szczęście w domowych zapasach brakujące kolory miałam i bez nerwów mogłam ją dokończyć.Brak […]

286. Wakacyjna dama

Koniec roku szkolnego nadszedł szybko a wraz z nim wakacje. Kto nie marzy o urlopie i wakacjach? Ledwo przebrzmiał ostatni szkolny dzwonek a już byliśmy spakowani. A jak wiadomo,  na wakacje najlepsza jest mala robótka. Zabrałam więc ze sobą obie damy. Urlop spędziliśmy bardzo intensywnie […]