Od dłuższego czasu myślę nad firankami do mojej pracowni w nowym domu. Najłatwiej dopasować rozmiar stosując motywy. I chyba wreszcie znalazłam odpowiedni motyw. Jak na razie pasuje mi w 90%. W próbce co prawda strzeliłam byka, ale nie będę poprawiać. Na obrus do domku dla […]
27. Szaleństwa ciąg dalszy
Wczoraj przyszła jedna paczka a dzisiaj druga (i na razie ostatnia – w najbliższej przyszłości zakupów robótkowych już nie planuję). Na słowa „wyprzedaż włóczek” rozum mi się wyłącza. Tym razem też tak było. Cena była tak atrakcyjna, że grzechem byłoby nie skorzystać. Włóczka o składzie […]
26. Zaszalałam
Zaszalałam i znowu zrobiłam włóczkowe zakupy. Na nic zdały się moje własne tłumaczenia, że mam tyle włóczek w domu i powinnam najpierw wyrobić zapasy. Po prostu nie mogłam się powstrzymać. Jak zobaczyłam te cudne kolory to musiałam je kupić. Tęczowa wełna z przeznaczeniem na chustę […]
25. Nie-Poczta Polska
Nigdy nie myślałam, że kiedykolwiek instytucja zwaną Pocztą Polską mi się przysłuży. Co prawda przysłużyła się całkiem nieświadomie, ale jednak. Jak wiadomo jest monopolistą na rynku a inne firmy świadczące podobne usługi muszą się nagimnastykować, żeby obejść przepisy. No to wymyślają różne cudeńka. Najpierw były […]
24. Miarka odsłona V
Miło, że do mnie zaglądacie choć wpisów od jakiegoś czasu nie było. Zaczęły się wakacje, więc czas jeszcze bardziej się skurczył. Zdjęć sukienki na razie nie będzie bo nie ma okazji, żeby skończyć film w aparacie i zanieść do wywołania.Za to na osłodę kolejna odsłona […]
23. I po weselu
Bardzo intensywnie ostatnio szyłam, ale wreszcie mogę odetchnąć i wrócić do pozaczynanych robótek (choć maszyny na razie nie chowam bo coś szyciowego mi jeszcze chodzi po głowie). Sukienkę skończyłam dosłownie w ostatniej chwili, ale skończyłam i jestem z niej zadowolona. Tyle, że zdjęć na razie […]
22. Szyje się
Wreszcie się wzięłam za szycie. Wczoraj w nocy zrobiłam wykrój a od dzisiaj szyję. Trzymajcie kciuki, żebym zdążyła skończyć w piątek. Jakoś niewyraźnie to widzę. Wojtek jest z tego powodu baaardzo szczęśliwy i ciągle mi „pomaga”: a to wysypie szpilki z pudełka, a to poroznosi […]
21. Poweekendowo truskawkowo
Weekend mieliśmy obfitujący we wrażenia. W sobotę od rana był festyn rodzinny w szkole. Wybawiliśmy się jak nigdy. Wzięliśmy udział we wszystkich turniejach (niestety turniej rodzice contra nauczyciele przegraliśmy z kretesem). Porównując festyn szkolny z festynami organizowanymi przez przedszkole szkolny wysuwa się na prowadzenie. W […]
20. Miarka – odsłona IV
Pierwsza strona schematu skończona. Wyszywało się bardzo przyjemnie, szczególnie widząc zachwyt w oczach Wojtka kiedy na kanwie pojawił się Kubuś 🙂Niestety czas mija nieubłaganie i nie chce zwolnić nawet na chwilkę. Na weekend wyjeżdżamy a po weekendzie będę robić przetwory, czyli znowu ucieknie mi kilka […]
19. Miarka – odsłona III
Udało mi się troszkę posiedzieć nad krosnem i powstało kilka nowych krzyżyków. Jak na razie zapał do haftowania mi nie minął. Pewnie dlatego, że termin wesela coraz bliżej a moja sukienka w fazie materiału. Ech, trzeba odłożyć haftowanie i zrobić formę. Ale może jutro? A […]