Serwetka podróżna – koniec

Sezon wakacyjnych wyjazdów dobiega końca. Obfitował w wiele interesujących wypraw różnymi środkami lokomocji. Wartością dodaną było moje #robótkowaniewpodróży

Nie szydełkuję w samochodach osobowych, ale w busach i w pociągach to jedno z moich ulubionych zajęć. A pociągami się w tym sezonie najeździłam sporo. Może kiedyś pokuszę się o podliczenie kilometrów.

W czerwcu w pociągu do Gdańska zaczęłam szydełkować serwetę. Gdybym wzięła dodatkową szpulkę nici skończyłabym ją w pociągu na trasie Poznań – Kraków. Mogłam ją skończyć pojutrze na trasie Kraków – Iława, ale impreza została odwołana. Serwety mało zostało do końca i było mi szkoda czekać na następną podróż pociągiem (nie zapowiada się zbyt szybko), więc skończyłam ją w domu. Tak więc podróże zbiorowymi środkami lokomocji w sezonie wakacyjnym 2022 zaowocowały serwetą. Ile razy będą na nią patrzeć, tyle razy przypomną mi się szalone wyprawy na rekonstrukcje historyczne 🙂

(A jak się coś zrobi samemu to zawsze pasuje rozmiarem.)