97. Zabombkowałam się

Przygotowania do Świąt ruszyły wielką parą. Zresztą widać to na wielu blogach. Postanowiłam spróbować zrobić bombki i przyznam się, że mnie wciągnęło. Przy okazji powstało również kilka serduszek z materiału. Również będą zdobić choinkę.

96. Koszyczek na pieczywo

Nadchodzą Święta i czas zacząć myśleć o ozdobieniu świątecznego stołu. Na stole w wigilijny wieczór nie może zabraknąć pieczywa. Można je podać w takim koszyczku. Zresztą pieczywo podane w nim na co dzień równie dobrze smakuje jak i to od święta 😉 Koszyczek wykonany jest […]

91. Koronki i co z nich powstaje

Dawno mnie nie było na blogu. Ale to nie znaczy, że nic w tym czasie nie robiłam. Już mnie ręce bolą od machania szydełkiem i od szycia. Ale efektów na razie pokazać nie mogę.Natomiast do napisania tego posta wywołała mnie swoim komentarzem Gackowa. Już wcześniej […]

72. Upominki

Weekend spędziliśmy we Wrocławiu. Pojechaliśmy do znajomych na małą uroczystość. Z tej okazji przygotowałam dla koleżanki drobne upominki. Kosmetyczkę: oraz chustę: Chusta w skali mikro, czyli dla lalki o wysokości 16 cali (koleżanka też lalki Roberta Tonnera zbiera). Nie zdążyłam zrobić zdjęcia chusty na lalce, […]

63. Koniec wakacji

Wakacje zawsze mijają zbyt szybko a rok szkolny zbliża się wielkimi krokami nieubłaganie. A jak to dzieci mają w zwyczaju – w wakacje zwykle szybciej rosną. Mój starszy też gwałtownie podskoczył, co zaskoczeniem nie było, gdyż zdążyłam się do tego przyzwyczaić. W związku z tym, […]

60. Sukienka

Dużo wody upłynęło w Wiśle zanim wywołaliśmy zdjęcia z wesela. Na szczęście znalazło się jedno na którym widać sukienkę w całej okazałości. Pechową bluzkę skończyłam, ale jeszcze nie miałam, okazji się w nią ubrać a na druty wskoczyło coś nowego. Na razie nie pokaże jednak […]

59. Herbaciarka

Jakiś czas temu kupiłam drewnianą skrzynkę na herbatę. Planowałam ozdobić ją, żeby pasowała do nowej kuchni, ale że nowej kuchni jeszcze nie mam, to stała zapakowana na szafie. Tyle, że od dłuższego czasu chodziła za mną pewna myśl. Chodziła i nie dała się przegonić. No […]

23. I po weselu

Bardzo intensywnie ostatnio szyłam, ale wreszcie mogę odetchnąć i wrócić do pozaczynanych robótek (choć maszyny na razie nie chowam bo coś szyciowego mi jeszcze chodzi po głowie). Sukienkę skończyłam dosłownie w ostatniej chwili, ale skończyłam i jestem z niej zadowolona. Tyle, że zdjęć na razie […]

22. Szyje się

Wreszcie się wzięłam za szycie. Wczoraj w nocy zrobiłam wykrój a od dzisiaj szyję. Trzymajcie kciuki, żebym zdążyła skończyć w piątek. Jakoś niewyraźnie to widzę. Wojtek jest z tego powodu baaardzo szczęśliwy i ciągle mi „pomaga”:  a to wysypie szpilki z pudełka, a to poroznosi […]