Znowu mi się narobiło masę zaległości w pokazywaniu prac. Ale nic to – kiedyś nadrobię. Będzie akurat na czas nicnierobienia. Dzisiaj zaległe zdjęcie spodni na właścicielu.
2 komentarze do “67. Zaległości – spodnie”
Możliwość komentowania została wyłączona.


O ranyście…a ja się zastanawiam jaki sobie kursik w Dworze Czeczów wybrac….teraz już wiem że kroju i szycia.
W kwestii szycia nie jestem zupełną laiczką i wiem, że uszycie spodni to jest wyższa szkoła jazdy- szacuneczek!