144. Letni komplet dla 9-latki

Jakiś czas temu byłyśmy z koleżanką w hurtowni z materiałami po tkaninę na bolerko komunijne. No i trochę wtedy zaszalałyśmy. Oczywiście główny powód wizyty, czyli materiał na bolerko został zakupiony. Bolerko zostało uszyte i dawno temu pokazane na blogu. Dodatkowym zakupem była dzianina, w której zarówno […]

142. Sukienka

Od komunii minął miesiąc z bardzo dużym hakiem a zdjęcia dostałam dopiero dzisiaj. Nauczka na przyszłość – prosić kogokolwiek kto umie utrzymać aparat w rękach o zrobienie zdjęcia – może trafi się jakieś nadające się do pokazania 😉 W każdym razie zdjęcia wreszcie są i […]

139. Letnia bluzeczka

Pokazywanie prac w porządku chronologicznym będzie chyba niemożliwe do wykonania, ponieważ nadal czekamy na zdjęcia komunijne od fotografa. Niedługo minie miesiąc a my czekamy nadal. Tak więc zdjęć sukienki nadal nie mam. Ale za to wczoraj była okazja do sfotografowania bluzki, którą uszyłam ostatnio. Tkanina […]

137. Zakupy

Wczoraj poszłam na zakupy do Lidla i zaszalałam. Kupiłam zestaw kaletniczy, który chciałam kupić od dawna i kiedy zobaczyłam na stronie, że ma być dostawa, poszłam tam od razu. No i kupiłam. Ale nie tylko to kupiłam. Zobaczyłam również komplety nici. Co prawda kilka razy widziałam je […]

133. Przedkomunijnie cz.3 – spodenki

Przed Komunią należało uszyć to i owo. Starszy syn poszedł ubrany w albę ale dla młodszego trzeba było coś przygotować. Powstały spodenki, o których wspominałam we wcześniejszych postach. Wykrój był czystą improwizacją z resztki materiału, która leżała w szufladzie od dawna i nawet nie pamiętam […]

132. Przedkomunijnie, czyli prowizorek ciąg dalszy

Pisałam już, że przyjęcie komunijne urządzaliśmy w nowym, niezamieszkanym jeszcze domu. Plany były wielkie, ale przez niesolidnych „fachowców” niewiele z nich wyszło. Umówiliśmy się z malarzami, że przed Wielkanocą pomalują nam salon. Nadszedł umówiony czas i codziennie słyszeliśmy „dzisiaj nie możemy, przyjdziemy jutro”. Potem jutro […]

131. Przedkomunijnie cz.1

Nareszcie wracam do normalności. Skończyły się zlecenia, skończyły się przygotowania do Pierwszej Komunii. Jeszcze tylko skończy się Biały Tydzień i zacznę normalnie spać. A dzisiaj post dotyczący zaległości przedkomunijnych. Ubranka na wiklinowe koszyki. Całkowita improwizacja szyta przysłowiowo „za pięć dwunasta”. Dobrze, że miałam w domu […]

130. Urodzinowy prezent

Znowu długo nie pisałam. Ale został mi jeszcze tydzień intensywnej pracy a potem powinno wszystko wrócić do normalności. A ponieważ taki stan trwa już od kilku miesięcy stwierdziłam, że należy mi się nagroda. Urodziny są dodatkowym pretekstem do zakupu wymarzonej maszyny do szycia. Mam ją […]

129.Tunika/sukienka

Dzisiaj troszkę staroci w ramach nadrabiania zaległości blogowych. Tunika (w zależności od nastroju może być też sukienką) powstała w Wielki Piątek tuż przed wyjazdem na święta  (czy wy też szyjecie wszystko na ostatnią chwilę?) z grubszej dzianiny. Fajnie wygląda z czarnymi spodniami i grubym czarnym […]

126. Wiosenna bluzeczka

Dwa tygodnie wycięte z życiorysu. Dawno nie miałam tak gorącego okresu. Niestety to nie koniec i niedługo cała sytuacja się powtórzy. Ale na razie cieszę się każdą chwilką oddechu. Robótkowo przez ten czas w zasadzie nic się nie działo – praca i inne ważne sprawy […]