131. Przedkomunijnie cz.1

Nareszcie wracam do normalności. Skończyły się zlecenia, skończyły się przygotowania do Pierwszej Komunii. Jeszcze tylko skończy się Biały Tydzień i zacznę normalnie spać. A dzisiaj post dotyczący zaległości przedkomunijnych. Ubranka na wiklinowe koszyki. Całkowita improwizacja szyta przysłowiowo „za pięć dwunasta”. Dobrze, że miałam w domu jakieś resztki materiału, bo czasu na zakupy nie było. Dobrze być chomikiem 🙂

Obrus na komunijny stół w trakcie nakrywania. Materiał plamoodporny kupiony na allegro.

c.d.n.

6 komentarzy do “131. Przedkomunijnie cz.1”

  1. Elegandzko nakrywany stół. Pojemniczki na chleb urocze – co z tego że na ostatnoią chwilę? gotowe to najważniejsze

  2. pięknie to wszystko wygląda ,a koszyczki … na pierwszy rzut oka myślałam że to kołyski hihihi

Możliwość komentowania została wyłączona.