163. Kamizelka

Bardzo dziękuję za miłe komentarze dotyczące haftu. W pasku bocznym po lewej stronie jest link do filmu, z którego  uczyłam się parkowania. Film jak dla mnie jest rewelacyjnie zrobiony i mam nadzieję, że jeszcze wiele osób z niego skorzysta. Wpisy na blogu pojawiają się coraz […]

161. Spodnie i torba na zakupy

No i wreszcie przyszedł czas na nadrabianie zaległości blogowych. Na pierwszy ogień idą spodnie uszyte dla starszego syna na rozpoczęcie roku szkolnego. I na specjalne życzenie wpuszczana kieszonka z tyłu. Ciężko się fotografuje ciemne materiały.W najbliższym czasie powstanie jeszcze jedna para takich spodni, gdyż w nowej […]

159. Saszetka

Ale się rozpędziłam. Dwa posty w jedno popołudnie – tego jeszcze nie było. Ale jak już wyciągnęłam maszynę i tak szybko mi się uszył woreczek to machnęłam przy okazji saszetkę na flamastry i kredki, które nie mieszczą się w tradycyjnym piórniku. Na razie włożyłam do […]

155. Firanki c.d.

Firanki uszyte. Zajęły mi bardzo dużo czasu i jeszcze wszystkich nie powiesiłam, ale przy tych kilku wiszących w oknach od razu jest inna atmosfera. Dom coraz bardziej przypomina dom, a coraz mniej budowę. Ale tyle rzeczy jest jeszcze do zrobienia. A fachowcy kojarzą mi się […]

153. Lamownik – post pochwalny

Ostatnio się zafirankowałam. I to tak na maksa. Szyję te firanki i szyję i końca nie widać (okien w nowym domu dużo). A że sobie wymyśliłam obszyć je lamówką to się z tą lamówką teraz będę bawić przez najbliższe 2 albo i 3 dni. I […]

151. Piękna Helena

Nie, ten wpis nie będzie o Wojnie Trojańskiej 🙂 A przynajmniej mam nadzieję,  że moja Piękna Helena niesnasek nie spowoduje.Helenka jest naszą nową lokatorką. Miała się wprowadzić już dawno temu, ale ciągle były jakieś przeszkody (finansowe niestety). Ale wreszcie jest i mam nadzieję, że mi […]

148. Letnia sukienka

Żaliłam się wczoraj, że nie mam zdjęcia nowej sukienki. No to już mam. Dzisiaj zrobione 🙂Sukienka uszyta z materiału z historią, tzn. kiedyś kupiła go moja ciocia. Poleżał u niej trochę i stwierdziła, że nie będzie z niego szyć. Dała go więc mojej mamie. U […]

146. Miły powrót do domu

Wakacje już za mną. Spędzone z rodziną zawsze są przyjemne. Tuż przed wyjazdem uszyłam sobie sukienkę którą pobiłam własny rekord szycia. W ciągu jednego popołudnia zrobiłam formę, skroiłam i uszyłam. Tylko wyprasować nie zdążyłam, ale i tak by się pogniotła w walizce. Zdjęć na razie […]