244. Madame Resztka

Lubicie sklepy z tkaninami? Ja lubię. A jeszcze bardziej lubię w tych sklepach koszyki z przecenionymi resztkami. Często tam zaglądałam gdy chłopcy byli bardzo mali. Zawsze znalazłam jakiś tani kawałek, który wystarczył na dziecięce ubranko. Chłopcy już podrośli a mnie sentyment do tych koszy pozostał.Sklepów […]

241. Pozytywny aspekt wyjazdu w delegację.

Lubicie jeździć w delegacje? Ja nie. Kiedyś nawet wydawało mi się to zabawne, ale im jestem starsza tym bardziej takie wyjazdy stają się uciążliwe. Szkoda, że nie przewidziałam tego wiele lat temu, kiedy wybierałam sobie zawód. Ale cóż – idzie wiosna a z nią pora […]

237. Ach, co to był za bal…..

Odzwyczaiłam się od pisania bloga. Nie myślałam, że to możliwe, a jednak tak. Może jak znowu wreszcie zacznę coś pisać, to pójdzie mi łatwiej i wpisy będą w miarę regularne? W czasie ciszy blogowej powstało sporo rzeczy, ale dzisiaj będzie o tej, która powstała ostatnio. […]

229. Zasłony

Wczoraj były firanki, to dla urozmaicenia dzisiaj zasłonki. Te, których fragmenty pokazywałam jakiś czas temu. Zasłony wiszą w oknach już od dłuższego czasu, tylko pogody na zrobienie zdjęć odpowiedniej nie było. Co prawda nadal za oknem jest buro i ponuro, ale przynajmniej jest dzień.Kolor oczywiście […]

228. Jak panna młoda

Nie, nie wychodzę za mąż 🙂 To już za mną 🙂Ale siedząc przy maszynie, otulona ogromną ilością woalu i przyszywająca do niego gipiurę, czułam się tak, jak bym szyła suknię ślubną.Ale to nie była suknia, tylko firanki do okien w kuchni. Okna mam dwa, więc […]

227. Szyje się

I by się uszyło do końca, gdyby nie kilkugodzinna przerwa w dostawie prądu. Chyba trzeba odkurzyć starą maszynę z napędem nożnym. Jej przerwa w dostawie prądu niestraszna 😉

223. Lama

Chciałam napisać o lamie a tu znowu zmiana na google i nic nie mogłam znaleźć. Zanim znalazłam albumy i blogera to już się zdążyłam zdenerwować i pisać o lamie mi się odechciało. Nie lubię zmian, szczególnie tych na gorsze. Co komu przeszkadzało, że wszystkie opcje […]

221. Firanka, czyli post prawie całkiem koci ;)

Nie pokazuję ostatnio zbyt często swoich prac, co nie oznacza, że całkiem wszystko odpuściłam. Coś tam jednak robię, np. szyję firanki (w końcu kiedyś trzeba ten dom urządzić).No i jakiś czas temu powstała firanka do pokoju, który miał być gościnnym, a okazał się kocim 😉 […]