Grodzisk Mazowiecki

W minioną sobotę pojechałam na Piknik Historyczny do Grodziska Mazowieckiego. Piknik odbył się pod hasłem „Napoleon w Soplicowie”, nie mogło więc zabraknąć samego Napoleona ze świtą (kolejny raz wcieliłam się w rolę Józefiny) oraz postaci literackich z „Pana Tadeusza”. Program imprezy był bardzo bogaty. Był […]

Coś nowego

Pamiętacie moją rekorobótkę? Od lat ta sama na wszystkich wyjazdach. Stwierdziłam, że czas na zmianę. Haft liczony wymaga skupienia i uwagi a tego w czasie rekonstrukcji brakuje. W takim tempie jak dotąd, skończyłabym ją może za jakieś 10 lat, a tyle czasu bawić się w […]

Narodowe czytanie

Czytaliście? Miałam czytać na głos we Włoszech, czytałam w domowym zaciszu. Macie swój ulubiony fragment? Lubię wątek jak Felicjan szedł na Kopiec Kościuszki. Może dlatego, że Kopiec widzę z okna i wzrusza mnie za każdym razem jak na niego patrzę? Wiecie, że zagrałam kiedyś Dulską […]

Rekobiblioteczka

Sezon reko wyjazdów powoli zbliża się do końca. I nawet dobrze. Od połowy czerwca nie spędziłam w domu ani jednego weekendu i przyznam, że jestem już tymi wyjazdami zmęczona. Pora zacząć przygotowania do jesieni. Szaruga za oknem nie sprzyja podróżom i najlepiej zaszyć się w […]

Sieraków

Okolice Poznania to dla mnie biała plama na mapie, ucieszyłam się więc kiedy dostałam zaproszenie na inscenizację. W 1813 roku rozegrała się tam jedna z ostatnich bitew napoleońskich i do tej historii nawiązywał scenariusz bitwy w czasie Europejskiego Pikniku Napoleońskiego. Obóz wojskowy rozbity nad rzeką […]

Kamieniec Suski c.d.

Kamieniec. O samym zamku i jego historii pisałam już w poprzednim roku, więc nie będę powtarzać. Opiszę tylko wrażenia z imprezy. Do ostatniego dnia nie wiedziałam czy pojadę. Miałam problem z transportem. Gdybym nie miała tam poprowadzić pokazu mody epoki napoleońskiej i wziąć udziału w […]

Kamieniec Suski

Miała być dzisiaj relacja z Sierakowa, ale nie będzie. Będzie jutro. Albo pojutrze. Dzisiaj nadal niechronologicznie, czyli Kamieniec. Ktoś mi zrobił zdjęcie jak strzelam. Dziękuję. Szkoda, że miałam szal i dobrze mnie nie widać, ale było już zimno. No i nie spodziewałam się, że ktoś […]