Sezon reko wyjazdów powoli zbliża się do końca. I nawet dobrze. Od połowy czerwca nie spędziłam w domu ani jednego weekendu i przyznam, że jestem już tymi wyjazdami zmęczona. Pora zacząć przygotowania do jesieni. Szaruga za oknem nie sprzyja podróżom i najlepiej zaszyć się w domu pod kocykiem z książką w ręku. Moja kupka książek do przeczytania w sezonie jesienno-zimowym powiększyła się o kolejną pozycję. Na razie tylko przejrzałam i jestem bardzo zadowolona z zakupu
#rekobiblioteczka
Rekobiblioteczka
