191. Moje miejsce „pracy”

W ubiegłym tygodniu na FB zorganizowano akcję „pokaż swój warsztat” Miło było popatrzeć na cudne kąciki robótkowe. Szczęśliwe posiadaczki pięknych pracowni wywołały lawiny zachwytów . Ja pracowni  nie posiadam. Moje miejsce robótkowania to fotel i mały stoliczek. Na stoliczku mieszczą się muliny i szklanka z […]

GK , haft

189. GK c.d.

Ciekawie się złożyło, ze w ostatnim wpisie jest haft. Widać ile czasu zajęło mi haftowanie kolejnej strony  wzoru – równe 3 tygodnie. Bywały dni, że nie postawiłam ani jednego krzyżyka, ale z ostatecznego rozrachunku i tak jestem zadowolona. Bardzo mi zależy na jak najszybszym ukończeniu, […]

GK , haft

188. GK – c.d.

Pogoda ostatnio nieciekawa to i nie nastraja optymistycznie. A jak nastroju nie ma, to i robótkowanie nie idzie. Kolejna strona schematu szła jak po grudzie (porównanie adekwatne do pogody). Miałam nadzieję, że skończę ją 2 tygodnie temu, ale nie wyszło. Ciągle coś stawało na przeszkodzie. […]

GK , haft

181. Wymiana wen

Czy Wam też się nudzi robótka jak już jesteście w połowie? Mnie się to przytrafia nagminnie.Skończyłam przód i tył swetra dla Starszego i zamiast zabrać się za rękawy wróciłam do haftu. Wena na druty nagle odeszła bez ostrzeżenia. Dobrze, że wróciła wena na haft. No […]

GK , haft

171. GK odsłona 7

Wolny weekend sprzyja robótkowaniu. Postanowiłam zrobić robótkowy rachunek sumienia i powyciągałam zaległe UFOki. Z efektów jestem zadowolona. Udało mi się skończyć sweter dla męża (ale o tym w osobnym wpisie) i podgonić z haftowaniem. Skończyłam kolejną stronę schematu. Aktualnie mam na drutach jeszcze jeden UFOk. […]

165. Byłam w przedsionku Raju

Chwila oddechu w pracy zawodowej, więc można nadrobić zaległości blogowe. Dzięki Ince w ubiegłym tygodniu byłam na otwarciu cudownej wystawy.Wystawa mieści się w Domu Jana Matejki i nosi nazwę „Wielka rekwizytornia artysty”. Są na niej stroje i kostiumy z kolekcji Jana Matejki.Zachwyciłam się tak bardzo, […]

GK , haft

162. Powrót do haftu

Obraz zaczęłam haftować 5 września ubiegłego roku. Wyhaftowałam dwie strony schematu i musiałam przerwać. Potem ciągle było coś pilniejszego do zrobienia i haft sobie leżal, i leżał, i leżał, i czekał aż mi się za nim zatęskni i go wreszcie skończę. Tęsknić co prawda tęskniłam, […]

159. Saszetka

Ale się rozpędziłam. Dwa posty w jedno popołudnie – tego jeszcze nie było. Ale jak już wyciągnęłam maszynę i tak szybko mi się uszył woreczek to machnęłam przy okazji saszetkę na flamastry i kredki, które nie mieszczą się w tradycyjnym piórniku. Na razie włożyłam do […]

157. Cepeliada

Tradycyjnie jak co roku wybrałyśmy się dzisiaj z Lucille na Cepeliadę. Same wspaniałości. Niestety upał był zbyt duży, żeby dokładnie obejrzeć każde stoisko. Może jeszcze jutro uda się pojechać jeśli będzie odrobinę chłodniej. No ale trochę się naoglądałyśmy i trochę wydałyśmy 🙂Na początek stoisko Bolesławca […]