Weekend spędziliśmy we Wrocławiu. Pojechaliśmy do znajomych na małą uroczystość. Z tej okazji przygotowałam dla koleżanki drobne upominki. Kosmetyczkę: oraz chustę: Chusta w skali mikro, czyli dla lalki o wysokości 16 cali (koleżanka też lalki Roberta Tonnera zbiera). Nie zdążyłam zrobić zdjęcia chusty na lalce, […]
Kategoria: druty
57. Pechowa bluzka
Już mi się przypomniało, czemu tej bluzki kiedyś nie skończyłam. W trakcie robienia ciągle przytrafiały się dziwne historie. Tym razem też mnie to nie ominęło. Pisałam ostatnio, że rękawy były gotowe w 3/4 (robiłam je jednocześnie). Tym razem postanowiłam skończyć je pojedynczo. W tym czasie […]
55. Trup w szafie
a właściwie nie w szafie a w torbie z włóczkami. Robiłam porządki i na samym spodzie znalazłam nieskończoną bluzkę. Właściwie to sama nie wiem dlaczego jej nie skończyłam, skoro była prawie cała gotowa. Przód i tył był zszyty i wykończony pod szyją, a rękawy (robione […]
51. Szaliczek
Szaliczek skończony. Jeden motek (50 g) włóczki Regia stretch color, druty 3,5.
50. Na uspokojenie
Nerwy mnie zżerają. Zżerają mnie już od jakiegoś czasu, ale od wczoraj nie mogę sobie miejsca znaleźć. A wszystko przez barierkę do schodów. Zamówiliśmy ją kilka miesięcy temu. Miała być gotowa na maj. Mamy końcówkę lipca. Niezły poślizg, prawda? Na początku przesuwanie terminu nas nie […]
49. Kamizelka skończona
Jak na moje tempo pracy to bardzo szybko skończyłam tę kamizelkę. Na obecną pogodę jest w sam raz. Zdjęcia na modelu nie będzie bo model ciągle biegał i nie chciał się zatrzymać nawet na moment. Kolory wyszły trochę przekłamane ale tak to jest jak się […]
46. Jak lwica
Właśnie zaczęłam powątpiewać w moją normalność. Powoli przewozimy rzeczy. Na razie tylko te, które nie są nam potrzebne na co dzień. Dzisiaj też mąż zapakował dwie wielgachne torby do wywiezienia. Ale coś mnie tchnęło, żeby do nich zajrzeć. I co zobaczyłam? Moje gazetki ze wzorami […]
44. Kamizelka „torebkowa”
Haftowanie miarki idzie nawet dość szybko, ponieważ codziennie pada. Ale, że nie pada non stop a czasem przerwy są wystarczająco długie, żeby wyskoczyć do parku, koniecznie musiałam rozpocząć nową robótkę „do torebki”. W torebce zwykle noszę druty, szydełko lub czółenka. Na haftowaniu za bardzo trzeba […]
41. Lilac Leaf Shawl
Czyli mój szal z oryginalną nazwą. Zblokował się ślicznie, wymiarów nie zmienił. Ale po przymiarce stwierdziłam, że jego długość absolutnie mi nie przeszkadza. Idealnie pasuje do białego futerka. Wreszcie mam do czego nosić broszkę z zielonym bursztynem, którą kiedyś dostałam od męża a do niczego […]
40. Blokowanie
Po upewnieniu się, że wszyscy domownicy są najedzeni zamknęłam się w kuchni i zblokowałam szal. I widzę, że przesadziłam z jego wielkością. Po zblokowaniu ma wymiary 2,35 x 0,66 metra. Nie przypuszczałam, że wyjdzie tak duży. W trakcie robienia szal mieścił mi się w garści […]