20. Szal

Mohairowy szal skończony. Szkoda, że nie wzięłam całej włóczki na wyjazd, bo skończyłabym go wcześniej. A tak musiałam czekać aż wrócę do domu. Nie lubię nie mieć robótki. Już chyba (a właściwie na pewno) się uzależniłam i strasznie dziwnie się czułam mając puste ręce. Ale za […]

13. Sweter

Skończyłam. Całość została pozszywana, przymierzona i pasuje. Małżeński obowiązek spełniony ;-)) Nawet nie myślałam, że będzie się tak cieszył z tego swetra. Ale to było bardzo miłe. Moi obaj panowie mają teraz podobne swetry. Szkoda tylko, że nie są z takiej samej włóczki. Mąż stwierdził, że w sobotę wybiorą […]

10. Robótkowa chandra

Sweter dla męża w zasadzie skończony. Rękaw się suszy, jak wyschnie to go pozszywam. Mam nadzieję, że będzie dobry.Mam trochę różowego cukierkowego mohairu. Na sweterek nie wystarczy, ale pomyślałam, że może zrobię z niego szal. Cały wieczór siedziałam i próbowałam różne ściegi ażurowe i nic. […]

8. Po weekendzie

Muszę się pochwalić, że weekend miałam pracowity. Pracowity robótkowo oczywiście. Skończyłam rękaw do swetra męża, uprałam go i teraz schnie. Ale już widzę, że będzie dobry i zabieram się za drugi. Skończyłam też (właściwie to skończyłam ją dzisiaj) serwetę dla koleżanki. Bałam się, że zabraknie […]

4. Sweter dla męża

Skończyłam kwadracik i wreszcie mogę się zabrać za robienie swetra. Sweter miał być prezentem gwiazdkowym, ale mąż nie mógł się zdecydować na kolor i włóczka została zakupiona zbyt późno, żebym mogła zdążyć do świąt.  Wobec tego działam teraz. Przód i tył skończone. Nawet je namoczyłam […]