Wczoraj przyszła do mnie na chwilkę koleżanka. Pokazałam jej moje bombki a ona mi na to, że ma w domu ścinki satyny i zaraz mi przyniesie. No i przyniosła. A oto co z nich wieczorem powstało. Dobrze mieć taką koleżankę, prawda? 🙂 W sumie mam […]
97. Zabombkowałam się
Przygotowania do Świąt ruszyły wielką parą. Zresztą widać to na wielu blogach. Postanowiłam spróbować zrobić bombki i przyznam się, że mnie wciągnęło. Przy okazji powstało również kilka serduszek z materiału. Również będą zdobić choinkę.
96. Koszyczek na pieczywo
Nadchodzą Święta i czas zacząć myśleć o ozdobieniu świątecznego stołu. Na stole w wigilijny wieczór nie może zabraknąć pieczywa. Można je podać w takim koszyczku. Zresztą pieczywo podane w nim na co dzień równie dobrze smakuje jak i to od święta 😉 Koszyczek wykonany jest […]
95. Zapomniana bluzka
Dzisiaj, wybierając się na spotkanie robótkowe, jak zwykle szukałam ciucha robionego własnoręcznie. Wyciągnęłam więc z szafy bluzkę i pobiegłam na spotkanie. Dopiero po powrocie do domu uświadomiłam sobie, że nigdy jej nie pokazałam na blogu. Sama nie wiem dlaczego. Nadrabiam więc dzisiaj to niedopatrzenie 😉 […]
94. Kiermasz Świąteczny w Krakowie
Kiermasz odbędzie się 27 listopada 2011 (niedziela) w klubie „Borsuczek” przy ul. Borsuczej 12. Wstęp dla odwiedzających jest wolny.Ja się wybieram 🙂
93. Czapkowych perypetii ciąg dalszy
Czapka została spruta i zrobiona od nowa. I nawet włóczki na pompon starczyło 🙂Dziecię obiecało, że będzie ją nosić 😉 I chyba będę musiała kolejny komplet wydziergać bo młodszy zabrał starszemu czapkę, założył na głowę i nie chciał oddać. I nawet mu nie przeszkadzało, że […]
92. Czapkowe perypetie, czyli powiało chłodem
Nie dość, że powiało chłodem to na blogu powiało pustką. Jakoś nie miałam ostatnio nastroju na pisanie. Wstrętne choróbsko mnie dopadło i wyleczyć się nie mogę. Jestem już trzeci tydzień na antybiotyku i podejrzewam, że prędzej żołądek od łykania leków mi wysiądzie niż choróbsko się […]
91. Koronki i co z nich powstaje
Dawno mnie nie było na blogu. Ale to nie znaczy, że nic w tym czasie nie robiłam. Już mnie ręce bolą od machania szydełkiem i od szycia. Ale efektów na razie pokazać nie mogę.Natomiast do napisania tego posta wywołała mnie swoim komentarzem Gackowa. Już wcześniej […]
90. Koronki, ach koronki…
Stęskniłam się za koronkami, stylem retro itd. Wyciągnęłam więc z kuferka szydełko i zaczęłam nim machać. I jeszcze trochę pomacham bo moja tęsknota za koronkami jest bardzo mocna. Koronki są z mięciutkiego kordonka. Kiedy skończę robić to co mi siedzi w głowie będę się do […]
89. A Spring Beauty – cz.3
Jednak nie mogę robić na drutach. Potrzebna mi znacznie dłuższa przerwa.Wróciłam więc do mojego „goldenka” i skończyłam pierwszą stronę schematu.Wstawię więc szybko to co mam i biegnę haftować następną. A odskocznia jest mi bardzo potrzebna, żeby nie zwariować. Michał przywlókł do domu choróbsko. Jemu już […]