157. Cepeliada

Tradycyjnie jak co roku wybrałyśmy się dzisiaj z Lucille na Cepeliadę. Same wspaniałości. Niestety upał był zbyt duży, żeby dokładnie obejrzeć każde stoisko. Może jeszcze jutro uda się pojechać jeśli będzie odrobinę chłodniej. No ale trochę się naoglądałyśmy i trochę wydałyśmy 🙂Na początek stoisko Bolesławca […]

156. FB

No i przyszedł na mnie czas, w którym założyłam profil na FB. Na razie poruszam się tam jak dziecko we mgle, no ale mam.Zapraszam tutajA czy ktoś wie jak zrobić odnośnik do FB na pasku bocznym? Widziałam na innych blogach, więc jakoś na pewno się […]

155. Firanki c.d.

Firanki uszyte. Zajęły mi bardzo dużo czasu i jeszcze wszystkich nie powiesiłam, ale przy tych kilku wiszących w oknach od razu jest inna atmosfera. Dom coraz bardziej przypomina dom, a coraz mniej budowę. Ale tyle rzeczy jest jeszcze do zrobienia. A fachowcy kojarzą mi się […]

154. Kłopoty z google+

Nie wiem skąd mi taki głupi pomysł przyszedl do głowy, ale kliknęłam sobie google+. No i teraz się porobiło. Nie mogę dodawać zdjęć do albumów na picassie. A że z picassy wrzucam na blog, to chyba już zdjęć na blog nie będę mogła wrzucać. Czy […]

153. Lamownik – post pochwalny

Ostatnio się zafirankowałam. I to tak na maksa. Szyję te firanki i szyję i końca nie widać (okien w nowym domu dużo). A że sobie wymyśliłam obszyć je lamówką to się z tą lamówką teraz będę bawić przez najbliższe 2 albo i 3 dni. I […]

152. Sweterek z angory

Dużo się działo od opublikowania ostatniego wpisu. Padł mi komputer. I to tak na amen. Od wczoraj mam nowy i wszystkiego uczę się od nowa. Przyzwyczaiłam się do starego systemu operacyjnego i w nowym nie umiem się odnaleźć. Straciłam zdjęcia lalek zrobione na lalkowy sierpień. […]

151. Piękna Helena

Nie, ten wpis nie będzie o Wojnie Trojańskiej 🙂 A przynajmniej mam nadzieję,  że moja Piękna Helena niesnasek nie spowoduje.Helenka jest naszą nową lokatorką. Miała się wprowadzić już dawno temu, ale ciągle były jakieś przeszkody (finansowe niestety). Ale wreszcie jest i mam nadzieję, że mi […]

149. Kapelusz, czyli lalkowy sierpień*

Z samego rana któraś rzuciła temat kapelusza, czyli że chce nowy.  No i się zaczęło. Pomijając to, że każda chciała mieć nowy, zaraz zaczęły się kłócić, która ma najładniejszy kapelusz na głowie. Sidney stwierdziła, że jej kapelusz jest najładniejszy i najbardziej pasuje do obecnej pogody: […]