150. Herbatka, czyli bardzo lalkowy sierpień :)

– Czemu te dzieci tak ciągle krzyczą? – zamyśliła się Drew – już mnie od tego hałasu głowa boli, a tu jeszcze tyle do zrobienia. Już wiem! Zrobię im herbatę. Może na chwilkę ucichną jak zajmą się piciem?
– Dzieci!!! Herbata na stole!