Dzisiaj szyję spodnie do zabaw na śniegu. Ponad rok temu kupiłam w sklepie z resztkami kawałek materiału – ocieplane takie coś ortalionopodobne. W zeszłym roku uszyłam Michałowi z tego kurtkę i jeszcze zostało. Starczy na spodnie ogrodniczki. Na śnieg idealne. Za to cały wczorajszy wieczór szukałam […]
Autor: admin
17. Godety
Moja spódnica z godetami ma pecha. Prawie cały jeden godet został dzisiaj spruty przez mojego synka. Zostały mi do zrobienia 3 rzędy do końca i zadzwonił telefon. Rozmawiałam może dwie minuty a w tym czasie moje dziecko zdążyło spruć ponad połowę i poplątane na maksa […]
16. Zima
Ech, po co planować, skoro i tak plany ulegają zmianie? Przyszła wreszcie zima a z nią mnóstwo śniegu. Odbyłam dzisiaj z moim synkiem pierwszą w tym roku bitwę na śnieżki. Było cudownie. Przez moment czułam się znowu jak dziecko. Na wszelki wypadek wzięłam mu kilka […]
15. Skończyłam
Skończyłam wyszywać lilie. A ponieważ udało mi się zdobyć schemat różyczek, postanowiłam wyszyć cały komplet. Mulinkę mam kupioną tylko na kamelie, więc muszę się udać na zakupy. No i rameczki muszę kupić nowe, bo obrazków będzie 4. Ale to w bliżej nieokreślonej przyszłości, ponieważ muszę wreszcie […]
14. Lilie
Wyszywam sobie powolutku i coraz bardziej mi się podobają. Do kompletu planowałam wyszyć jeszcze kamelie (ramki mam dwie i dwa haczyki w ścianie czekają aż coś na nich powieszę). Ale coraz wiekszą mam ochotę na całą serię tych kwiatów. Są jeszcze róże, do których nie […]
13. Sweter
Skończyłam. Całość została pozszywana, przymierzona i pasuje. Małżeński obowiązek spełniony ;-)) Nawet nie myślałam, że będzie się tak cieszył z tego swetra. Ale to było bardzo miłe. Moi obaj panowie mają teraz podobne swetry. Szkoda tylko, że nie są z takiej samej włóczki. Mąż stwierdził, że w sobotę wybiorą […]
12. Mała imprezka
Wczoraj była mała robótkowa imprezka, czyli comiesięczne spotkanie robótkowe połączone z rocznicą spotykania się na Kalwaryjskiej oraz urodzinami Violi. Serweta została wręczona i się spodobała. Nagadałam się na cały następny miesiąc i nadotykałam cudownych prac. A że przy okazji zrobił się mały zjazd „ciotek kołderkowych” […]
11. Na poprawę humoru
Z okazji kiepskiej pogody i kiepskiego humoru postanowiłam zabrać się za coś małego, gdzie w krótkim czasie zobaczę koniec robótki. Ponieważ już od 2 lat dwie rameczki czekają aż coś w nie oprawię postanowiłam coś do nich haftnąć. Pierwszy raz dobierałam obrazki do ramek. Ramki zostały […]
10. Robótkowa chandra
Sweter dla męża w zasadzie skończony. Rękaw się suszy, jak wyschnie to go pozszywam. Mam nadzieję, że będzie dobry.Mam trochę różowego cukierkowego mohairu. Na sweterek nie wystarczy, ale pomyślałam, że może zrobię z niego szal. Cały wieczór siedziałam i próbowałam różne ściegi ażurowe i nic. […]
9. Prezent
Prezent urodzinowy skończony. Nawet zadowolona jestem z tego krochmalu – ładnie usztywnił robótkę. Gotowa serweta ma średnicę 70 cm. Mam nadzieję, że spodoba się jubilatce. A oto co zostało z małej serwetki. Musiałam spruć ostatni rządek, żeby dokończyć tę większą, ale i tak może być. […]