Stroje ludowe

W czasach przedepidemicznych miałam okazję wziąć udział w kilku sesjach zdjęciowych promujących strój Krakowiaków Zachodnich. Zdjęcia zostały wykorzystane w dziesięciotomowym albumie „Krakowiacy, Lachy, Górale – stroje wsi małopolskiej”. Twórcą całego projektu było Małopolskie Centrum Kultury Sokół. To nie było moje pierwsze spotkanie z tą instytucją. Brałam już udział w projekcie „Małopolska Źródłem Tradycji”, wiedziałam więc, że powstanie coś wartościowego. No i powstało. Promocja albumu miała się odbyć z wielką pompą w 2020 roku w Nowym Sączu, niestety epidemia popsuła plany.

Epidemia przygasa, postanowiono więc wrócić do dawnych planów, delikatnie je jednak modyfikując. Każdy tom będzie promowany oddzielne, w lokalnych środowiskach.

I tak oto w ubiegłym tygodniu uczestniczyłam w promocji tomu dotyczącego Krakowiaków Zachodnich, w którym pojawiam się na zdjęciach. Uwaga, chwalę się – jestem na stronie tytułowej i częściowo na obwolucie. Częściowo, bo na obwolutach wszystkich tomów są jedynie gorsety, więc nie widać głów 😉

Spotkanie przebiegło w bardzo miłej atmosferze. Wszystkim już brakowało tego typu imprez. Były przemówienia, był film, był wykład, było uroczyste wręczanie egzemplarzy osobom, które brały udział w powstawaniu albumu, było przepyszne jedzenie przygotowane przez panie z Koła Gospodyń Wiejskich i byli dawno niewidziani znajomi.

Oczywiście okres epidemii to było dla mnie za mało czasu, żeby skończyć swój gorset ( 😉 ), więc kolejny raz założyłam katankę wypożyczoną z Izby Regionalnej w Zielonkach. Prócz katanki reszta stroju stanowi moją własność (z wyjątkiem butów wszystko szyłam sama).

Foto: Izba Regionalna w Zielonkach, Ula Widłak i ja.