W czerwcu odbywały się obchody setnej rocznicy powstań śląskich. Uczestniczyłam w dwóch inscenizacjach z tej okazji: w Pszczynie jako członkini Stowarzyszenia Krynolina i w Sosnowcu jako członkini Stowarzyszenia Chorągiew Rycerska Księstwa Siewierskiego. Nic nowego sobie na tę okazję nie uszyłam, ale musiałam ubrać syna, który bardzo chciał ze mną tam pojechać. Nie, reko go nie wciągnęło – w Pszczynie w tym czasie odbywała się prezentacja sprzętu wojskowego, którą bardzo chciał zobaczyć. Zależało mu na tym tak bardzo, że dał się przebrać. Współcześnie ubranego dziecka zabrać za sobą na inscenizację nie mogłam a jest jeszcze za mały, żeby sam chodził na tak dużej imprezie. Miał powstać garnitur, ale był taki upał, że nie miałam sumienia ubierać go w wełnianą marynarkę. Powstały same spodnie. Marynarkę uszyję mu na następną okazję (o ile do tej pory ze spodni nie wyrośnie
) Foto: Martyna Chodykin, Andrzej Grynpeter, Michał Beck oraz Powiat Pszczyński – oficjalny profilNa końcu zdjęcia, którymi się posłużyłam w uszyciu spodni.








