Macie marzenia? Realizujecie je czy czekacie aż same się spełnią? Swoje marzenia realizuję sama, oczywiście jeśli dotyczą rzeczy, na które mam wpływ. Zrealizowałam ich już wiele – krótko i długoterminowe.
Jednym z marzeń długoterminowych jest otworzenie kiedyś Muzeum Robótek Ręcznych.
Brzmi śmiesznie, prawda? Kto by chciał do takiego muzeum przychodzić? Niewiele osób jest zainteresowanych tego typu rzeczami. Ja jestem. Bardzo. Wiele razy pisałam, że jestem gadżeciarą. Ale oprócz tego, że lubię współczesne gadżety i je wykorzystuję, to uwielbiam również te stare. Niektóre są tak stare i dziwne, że trudno odgadnąć do czego mogły służyć. Nie wiem czy to marzenie uda mi się zrealizować, bo nie zależy wyłącznie ode mnie. Ja tylko zbieram stare przedmioty. A co będzie później? Czy uda mi się je gdzieś kiedyś wyeksponować? Tego nie wie nikt, szczególnie w obecnych czasach.
Jeśli muzeum nigdy nie powstanie, chciałabym zachować chociaż odrobinę przeszłości tutaj. Podobno w sieci nic nie ginie. Pomyślałam, że od czasu do czasu pokażę coś z mojej kolekcji. Jako, że w ramach #MadameGadget opisywałam tamborki, zacznę od tamborka z przełomu XVIII i XIX wieku. Jest duży. Dla zobrazowania wielkości zamieszczam również portret Catherine Lane Barker namalowany przez Gilberta Charlesa Stuarta (1755-1828).#MuzeumRobótekRęcznych

