25 maja to ponoć Dzień Królewny. Dawno, dawno temu – jeszcze w szkolnym teatrze – grywałam role królewien i księżniczek. Teraz mogę co najwyżej zagrać królową albo cesarzową
Poza rolą cesarzowej Józefiny w rekonstrukcji historycznej, zagrałam królową w „Księżniczce na ziarnku grochu” i złą królową w „Królewnie Śnieżce” (i to był jedyny raz, kiedy musiałam zaśpiewać na scenie) ![]()

