95. Zapomniana bluzka

Dzisiaj, wybierając się na spotkanie robótkowe, jak zwykle szukałam ciucha robionego własnoręcznie. Wyciągnęłam więc z szafy bluzkę i pobiegłam na spotkanie. Dopiero po powrocie do domu uświadomiłam sobie, że nigdy jej nie pokazałam na blogu. Sama nie wiem dlaczego. Nadrabiam więc dzisiaj to niedopatrzenie 😉 […]

91. Koronki i co z nich powstaje

Dawno mnie nie było na blogu. Ale to nie znaczy, że nic w tym czasie nie robiłam. Już mnie ręce bolą od machania szydełkiem i od szycia. Ale efektów na razie pokazać nie mogę.Natomiast do napisania tego posta wywołała mnie swoim komentarzem Gackowa. Już wcześniej […]

90. Koronki, ach koronki…

Stęskniłam się za koronkami, stylem retro itd. Wyciągnęłam więc z kuferka szydełko i zaczęłam nim machać. I jeszcze trochę pomacham bo moja tęsknota za koronkami jest bardzo mocna. Koronki są z mięciutkiego kordonka. Kiedy skończę robić to co mi siedzi w głowie będę się do […]

64. Komplet serwetek

Czas biegnie jak szalony. Z niczym się nie wyrabiam. Nawet z fotografowaniem zaległych prac. Dzisiaj jednak poczułam się zmotywowana do wyjęcia aparatu, bo prezentowane serwetki mam w domu ostatni dzień. Jutro pójdą w świat.Jedziemy po Michała i przy okazji odwiedzimy kuzynkę. Kuzynka mieszka w nowym […]

28. Próbka

Od dłuższego czasu myślę nad firankami do mojej pracowni w nowym domu. Najłatwiej dopasować rozmiar stosując motywy. I chyba wreszcie znalazłam odpowiedni motyw. Jak na razie pasuje mi w 90%. W próbce co prawda strzeliłam byka, ale nie będę poprawiać. Na obrus do domku dla […]

34. Dawno dawno temu

Dawno, ale to naprawdę dawno temu zrobiłam sobie kamizelkę. A było to w czasach, kiedy szydełkowe rzeczy  nie były tak modne jak teraz. Kamizelkę nosiłam z bluzką, po której już dawno nie ma śladu, a moja kamizelka leżała sobie samotnie w szafie, bo do niczego […]

22. Spódnica

Coś ta moja spódnica z godetami jest jakaś pechowa.  Zrobiłam godet jeszcze raz (już nie pamiętam która to jest wersja, bo tyle ich było) wg wzoru z serwety i stwierdziłam, że chyba jest trochę za szeroki. Postanowiłam skroić materiał, pozszywać kawałki i przypiąć zrobiony godet. […]

17. Godety

Moja spódnica z godetami ma pecha. Prawie cały jeden godet został dzisiaj spruty przez mojego synka. Zostały mi do zrobienia 3 rzędy do końca i zadzwonił telefon. Rozmawiałam może dwie minuty a w tym czasie moje dziecko zdążyło spruć ponad połowę i poplątane na maksa […]

10. Robótkowa chandra

Sweter dla męża w zasadzie skończony. Rękaw się suszy, jak wyschnie to go pozszywam. Mam nadzieję, że będzie dobry.Mam trochę różowego cukierkowego mohairu. Na sweterek nie wystarczy, ale pomyślałam, że może zrobię z niego szal. Cały wieczór siedziałam i próbowałam różne ściegi ażurowe i nic. […]

9. Prezent

Prezent urodzinowy skończony. Nawet zadowolona jestem z tego krochmalu – ładnie usztywnił robótkę. Gotowa serweta ma średnicę 70 cm. Mam nadzieję, że spodoba się jubilatce. A oto co zostało z małej serwetki. Musiałam spruć ostatni rządek, żeby dokończyć tę większą, ale i tak może być. […]