327. Wyrzuty sumienia, czyli czego NIE zrobiłam w 2016r.

Na wielu blogach okres noworoczny jest okresem podsumowań prac wykonanych w 2016r. Piękne to bardzo. U mnie jednak będzie odwrotnie. Zaprezentuję prace, które powinny być skończone, ale nie są. Jednym zabrakło mniej, innym więcej. Będę je prezentować po kolei z nadzieją, że zanim przyjdzie kolej […]

304. Zaległości cz.1

Jako, że nic ostatnio nie skończyłam i nadal mam rozgrzebane 4 robótki a na blogu cisza, dzisiaj pokażę trochę zaległości, które zostały skończone dawno temu a tu nigdy się nie pojawiły. Pamiętacie wpis o koronkowej wstawce? Została wykorzystana do uszycia bluzki z epoki belle epoque. […]

283. Koronkowo

Jakiś czas temu pokazywałam na blogu „znak życia”, czyli wałek z rozpoczętą pracą. Praca nie poszła w kąt, tylko powolutku się kończyła. Aż wreszcie jest już gotowa.Klocki bardzo mnie wciągnęły, szkoda tylko, że robi się na nich tak wolno. Kolejnej gotowej pracy nie pokażę więc […]

274. Święta, święta……

….. i po świętach.W tym roku szybko zleciały. Przygotowania były intensywne, ale za to święta minęły spokojnie i naprawdę odpoczęłam. Nawet od robótek (nie myślałam, że jest to możliwe).Miałam wielkie plany dotyczące ozdób choinkowych i jak zwykle nic z nich nie wyszło. Z całej siatki […]

245. Wiosna

Przyszła wiosna a z nią ogrom prac do wykonania. Też macie wiosną najwięcej rzeczy do zrobienia?Całe dnie wypełnia mi praca (i dojazdy, bo niestety jestem wiecznie w delegacji) a popołudniami (jeśli trafi się wolne popołudnie) ogródek. Za punkt honoru wzięłam sobie pozbycie się chociaż części […]

243. Czas zaklęty w koronkę

Po tym tytułem odbył się wczoraj wernisaż wystawy koronek klockowych autorstwa Moniki Dąbrowy – zdolnej artystki, która przeplatając nitkę potrafi stworzyć niesamowite rzeczy.Ponieważ znam i bardzo cenię Monikę nie mogło mnie zabraknąć na wernisażu. Zebrało się wielu miłośników tej techniki a wiadomo, że wspólne podziwianie […]