328. Karnawał czas zacząć

Z wielkiego chaosu w pracowni (czytaj z wielu niedokończonych prac) wreszcie coś się wyłoniło.Latem powstała frywolitkowa koronka (z tego wpisu) i tak sobie leżała czekając na swój czas.Jakiś czas temu (też dość dawno) kupiłam perełki W domu od dłuższego czasu leżał granatowy bawełniany aksamit i […]

327. Wyrzuty sumienia, czyli czego NIE zrobiłam w 2016r.

Na wielu blogach okres noworoczny jest okresem podsumowań prac wykonanych w 2016r. Piękne to bardzo. U mnie jednak będzie odwrotnie. Zaprezentuję prace, które powinny być skończone, ale nie są. Jednym zabrakło mniej, innym więcej. Będę je prezentować po kolei z nadzieją, że zanim przyjdzie kolej […]

326. Z Nowym Rokiem :)

Nowy Rok sprzyja podsumowaniom, robieniom postanowień, zaczynaniem pewnych rzeczy od nowa. Nigdy tego nie robiłam, ale kiedyś musi być pierwszy raz 🙂Moja noworoczna obietnica: prowadzić blog regularnie. Pokazywać prace w trakcie tworzenia. Czekanie aż praca będzie skończona, będzie odpowiednie tło, światło, okazja itp. kończy się […]

323. Co się odwlecze to nie uciecze.

Od dawna chodził za mną haft wstążeczkowy, ale ciągle nie mogłam się za niego zabrać. Odkładałam naukę na przyszłość. Szczególnie patrząc na poupychane gdzie się da kłębki włóczek, woreczki z mulinami, koronki itd. I do tego dołożyć jeszcze kolejne woreczki ze wstążkami do haftu? Nieeee, […]

322. Pola Chwały

Wreszcie doczekałam się zdjęć z imprezy, więc można o niej trochę napisać.Pola Chwały odbywają się co roku we wrześniu na zamku królewskim w Niepołomicach koło Krakowa. Są imprezą multiepokową. Biorące w niej udział grupy odtwarzają epoki od antyku po czasy współczesne. Głównie są to formacje […]

321. Na tamborku

Pomimo tego, że nie skończyłam jeszcze haftować mojego giganta, rozpoczęłam kolejną robótkę. Na usprawiedliwienie podam, że było mi potrzebne coś mniejszego do odtwarzania życia w dawnym dworku w Muzeum Archeologicznym w Krakowie. Wyjęłam więc z szuflady len i wzór z różami i zaczęłam nową pracę. […]

320. Jestem zła i załamana

Najpierw zniknęła lista obserwowanych przeze mnie blogów. Zaczęłam ją odtwarzać. Myślałam, że jakoś pójdzie, tym bardziej, że znaczna część właścicieli obserwowanych przeze mnie blogów obserwuje również mnie. A obserwatorzy jeszcze nie zniknęli. Wielce się rozczarowałam. Kiedyś jak kliknęłam na danego obserwatora pokazywało mi jaki blog […]

319. Podróżowanie w czasie jest fajne

Dużo się działo przez cały wrzesień. Tak dużo, że nie było czasu ani na pisanie postów ani na zrobienie zdjęć tego co uszyłam. A uszyłam całkiem sporo. Zastanawiałam się czy pisać wszystko chronologicznie, ale ponieważ jest dzisiaj piękna pogoda i prawdopodobnie to już ostatni tak […]