173. UFOków ciąg dalszy

Pisałam ostatnio o porządkach w szafie i nieskończonych robótkach. Pretekstem do wyciągnięcia wszystkiego był konkurs na forum hafciarskim. Tematyką była jesień w dowolnej technice. Był to dla mnie impuls do skończenia szala, który zaczęłam robić pod koniec ubiegłej zimy. Znowu zima się skończyła i jakoś tak szal poszedł w odstawkę.
W związku z tym, że była to praca konkursowa, nie mogłam pokazać jej wcześniej na blogu.
Ale opłacało się zachować tajemnicę, bo szal zajął trzecie miejsce 🙂

Włóczka wygrana w candy w zagrodzie – wełna z jedwabiem. Cudowna w dotyku.

Podsumowując nieskończone prace, obecnie mam rozgrzebane:
1. sweter dla męża – przymierzony – rękawy do skrócenia, tak jak podejrzewałam;
2. szydełkowa firanka – prawie skończona, ale potrzebne mi są takie dwie, więc do końca daleko;
3. obraz firmy GK – do końca jeszcze daleko;
4. seria z czerwonym samochodzikiem do pokoju Starszego – zaczęty pierwszy obrazek.

W sumie chyba nie jest tak źle z tymi UFOkami? Gorzej z kolejką rzeczy do zrobienia 😉

6 komentarzy do “173. UFOków ciąg dalszy”

  1. Nie martw się ja też mam kilka rzeczy do skończenia od roku :PP
    Bluzka z krótkim rękawkiem
    Szydełkowy żakiecik
    Ogromny obrus 🙂
    Kocyk dla psa 🙂
    No i pewnie jeszcze by się coś znalazło :PPPP

  2. Z przyczyn oczywistych skupię się na II części posta – patrząc jak Ty lecisz z tymi haftami GK i ta dama w kapeluszu długo UFOkiem nie będzie. Skrócić rękaw – to też załatwisz migiem – skoro sweter już został przymierzony 😉 Najbardziej dopinguję bo jestem najbardziej ciekawa szydełkowej firanki. Pozdrowionka 🙂

  3. O i okazało się, że głosowałam na Twoja pracę na tymże forum 😉 Fajnie, bo praca ze wszech miar warta nagrody!
    Pozdrawiam,
    Susan

Możliwość komentowania została wyłączona.