70. SAL – Myszki cz.1

Kolejny post z cyklu zaległych. Myszki zaczęłam z dość sporym poślizgiem, ale jestem już w połowie. Dzisiaj myszka numer jeden (w oryginalnym schemacie myszka numer 4). Mulinek w swoim skarbczyku mam bardzo dużo a jednak schemat mnie zaskoczył. Okazało się, że nie mam ani jednej potrzebnej do wyszycia myszek. A że szkoda mi było wydawać pieniądze na nowe nici to robiłam tym co miałam. Tak więc kolory myszek to moja wesoła twórczość własna.

Myszki muszę zakończyć w przyszłym tygodniu, bo 17 września zostaną wręczone jako prezent urodzinowy dla koleżanki Michała. A jeszcze muszę zrobić z nich pewną rzecz, która ma być owym prezentem 🙂

P.S.
Czy Wam te myszki też kojarzą się z bajką „Roztańczona Angelina”?

3 komentarze do “70. SAL – Myszki cz.1”

  1. Też zaczęłam od tej myszy, jakoś tak do mnie przemawiała, no i była na środku 😉 Pozdrawiam i czekam na "pewną rzecz", bo ciekawi mnie co to może być.

  2. Jest taka bajka "Tańcząca Angelina" I tam występuje właśnie taka myszka. Jest cudna moje dzieci by padły. Całusy. I dzięki za udział w candy.

Możliwość komentowania została wyłączona.