6 komentarzy do “45. Miarka – odsłona VIII”

  1. Nawet nie pytaj. Kowal nawalił i nie zrobił nam balustrady. A w zasadzie to zrobił, ale jak to zobaczyliśmy to nam ręce opadły. No i jesteśmy w kropce. Nie wiemy czy szukać kogoś innego czy czekać aż ten zrobi poprawki. Ciągle nas zwodzi i mówi "za tydzień" a czas leci. Jestem załamana. Gdyby nam powiedział pół roku temu, że nie umie to przez ten czas zrobiłby to nam ktoś inny.

Możliwość komentowania została wyłączona.