Znacie serial Downton Abbey? Ja go uwielbiam. Za grę aktorów, za scenariusz, za miejsca, w których jest kręcony i oczywiście za stroje. Wspaniale pokazuje zarówno życie arystokratów jak i służby.
Uszyłam już tyle sukienek dla tzw. warstw wyższych, że zachciało mi się odmiany. Powstał więc strój pokojówki. Wersja, którą nosiło się na górze, czyli w pokojach państwa.
![]() |
| foto: Alina Śpiewak |
![]() |
| foto: Alina Śpiewak |
Suknia jest całkiem prosta. Jedyną ozdobą jest koronka przy stójce i mankietach. Za to fartuszek został wzbogacony pokaźną ilością zakładek i falbankami.
Czepek trochę nie pasuje, ale ten pasujący jest przypinany do włosów a manekin trafił się całkowicie łysy, więc trzeba było improwizować.
Suknia powstała na wystawę, o której niebawem napiszę coś więcej. Czekam na zdjęcia, które spływają powolutku. Sama nie zrobiłam ani jednego.



Tak, bardziej fascynujemy sie strojami dworskimi, służba jako nas nie interesuje. Ważne, aby nie rzucała sie w oczy, szczególnie w oczy pana domu :). A czepek? No cóż, służba to służba, jaki by miał być Taki?https://www.colourbox.com/preview/6276031-portrait-of-little-victorian-girl-in-vintage-hat.jpg
buziaki http://domklary.com/