Lato się kończy, pora pomyśleć o nowym roku szkolnym. Nie wiem czy wszystkie dzieci tak mają, ale moje mają zwyczaj sporo rosnąć w czasie wakacji. Z tego powodu okazały się potrzebne nowe spodnie galowe do szkoły, bo ubiegłoroczne dziwnym trafem okazały się za krótkie. Na szczęście w chomiczych zapasach znalazł się potrzebny materiał (który Pan Mąż kupił sobie ze 3 albo i 4 lata temu na garnitur i do tej pory nie doszedł z nim do krawca – myślicie, że zauważy brak kawałka? A może całkiem o tym materiale zapomniał? Fajnie by było, bo mam wielką ochotę uszyć sobie z niego kostium do pracy).
Spodnie klasyczne garniturowe. Kolor ciemnogranatowy (tak samo koszmarny w fotografowaniu jak czarny).
Nie cierpię prasowania męskich spodni, szczególnie jeśli mają kanty. A może pora na zakup nowego żelazka? Niby dobrej marki, ale swoje lata już ma (dostaliśmy je w prezencie ślubnym). Możecie polecić jakiś ciekawy model? Jakoś wypadłam z obiegu jeśli chodzi o rynek żelazek. A może kupić stację parową?


Szyj kostium! Wybaczy 🙂
Szyj i kup stację parową! Wypróbowałam i nie zamienię już na zwykłe żelazko.
Muszę o tych stacjach więcej poczytać.
W sumie to już mu na dwie rzeczy tego materiału uszczknęłam (za każdym razem pytałam o zgodę). Pewnie na garnitur i tak już nie wystarczy 😉
Zdecydowanie szyj kostium, nawet jak mąż zauważy, to widząc Cię w nowym wdzianku z całą pewnością wybaczy 🙂
Szyj kostium – zawsze możesz potem zrobić sarnie oczy i rozbrajająco powiedzieć, że myślałaś, ze wystarczy. A poza tym jak tyle czasu niósł do krawca i nie doniósł, to miałaś prawo sądzić, że już nie chce 😉
Kostium szyj, spodnie super, choć ja moich ubieram (póki co) w jeansy i białą koszulę 🙂
Kup stację parową – mam już drugą, bo pierwszą rozwaliłam i nie opłacało się naprawiać. Nie zamienię już na zwykłe żelazko 😉
Też jestem za uszyciem kostiumu! Szkoda materiału by tak leżał i kurzył się 😉
Spodnie super, a kostium szyj !!!! NIe zauważy 🙂