222. Retro pantofelki

Choróbsko trzyma mnie już 3 tygodnie. W akcie desperacji postanowiłam pojechać wreszcie do lekarza. I mój akt desperacji został nagrodzony.  Niedaleko przychodni znajduje się sklep z butami, a skoro byłam w okolicy to weszłam. I znalazłam buty. Idealne do tej torebki 🙂

A skoro już mam i buty i torebkę to może wreszcie zabiorę się za sukienkę? Są szanse, że do kolejnego zjazdu Krynoliny zdążę 😉

8 komentarzy do “222. Retro pantofelki”

  1. Tak szybko się nie spodziewaj. Szara rzeczywistość mnie dopadła i czasu na realizację marzeń brakuje 🙂

  2. Fajnie, że czasem można dorwać takie buty w normalnych sklepach 🙂 Czasem nawet specjalnie takich szukam, ale nie zawsze łowy się udają

Możliwość komentowania została wyłączona.