209. Jeszcze wakacyjnie

I po urlopie. Życie znowu biegnie w przyspieszonym tempie i na nic nie ma czasu. Nawet na zgranie zdjęć z aparatu. Ale wreszcie znalazłam trochę czasu na zrobienie zaległego wpisu. Jeszcze wakacyjnego.
Dzisiaj krótki ślad robótkowania na Darze Pomorza.
Wbrew pozorom statek i tematyka bloga mają trochę wspólnego.
Pierwsza rzecz to flaga – ręcznie haftowana. Przepiękna !!!!!

Zachwyciłam się nią bardzo. Reszta zwiedzających poszła dalej a ja stałam i podziwiałam.
Ale to nie wszystko.
Znalazłam jeszcze coś – maszynę do szycia 🙂

Ekspozycję ustawiał chyba ktoś, kto za bardzo nie znał się na szyciu, gdyż maszyna stoi odwrotnie. Ale nic to. Ważne, że jest i przyjemnie wygląda 🙂
Szkoda, że nie jest kompletna.

Z drugiej strony stała jeszcze jedna, ale skrzętnie ukryta przed oczami zwiedzających.

Trochę żałuję, że nie podniosłam tego pokrowca i nie sprawdziłam co się pod nim kryje. W sumie ryzykowałam jedynie uwagę „proszę nie dotykać eksponatów”. Następnym razem spróbuję 😉

Wróciłam jednak do rzeczywistości.

W najbliższych dniach wpisów będzie znacznie mniej, bo się przeprowadzamy – wreszcie!!!!!
Umowę na internet w nowym miejscu już podpisałam, ale jeszcze nie sprawdzałam czy działa. Jutro przewieziemy komputer i się okaże. Tylko czy po przeprowadzce będę miała czas na siedzenie w internecie skoro będzie tyle pudeł do rozpakowania? Czas pokaże. W każdym razie szycia w najbliższym czasie będę miała bardzo dużo 🙂

Jeden komentarz do “209. Jeszcze wakacyjnie”

Możliwość komentowania została wyłączona.