188. GK – c.d.

Pogoda ostatnio nieciekawa to i nie nastraja optymistycznie. A jak nastroju nie ma, to i robótkowanie nie idzie. Kolejna strona schematu szła jak po grudzie (porównanie adekwatne do pogody). Miałam nadzieję, że skończę ją 2 tygodnie temu, ale nie wyszło. Ciągle coś stawało na przeszkodzie. A w nocy, gdy wszyscy domownicy (z wyjątkiem kota) spali, to już na haft siły nie wystarczało. Trochę czytałam do poduszki i zasypiałam momentalnie.
Tak więc z dużym poślizgiem, ale jednak skończyłam kolejną stronę.

Zaczęłam już kolejną i mam nadzieję, że z tą pójdzie jednak znacznie szybciej (dzisiaj wyszło słoneczko).

5 komentarzy do “188. GK – c.d.”

Możliwość komentowania została wyłączona.