Pomiędzy świętami, pracą, domem, rodziną i ogrodem udało mi się trochę pohaftować. Jakiś czas temu kupiłam publikację z XIX – wiecznymi wzorami haftów i korciło mnie, żeby je wypróbować. Akurat nadarzyła się okazja, bo znalazłam zastosowanie na jeden ze wzorów. Wzięłam więc kawałek muślinu i wyhaftowałam.
Oczywiście coś z tego haftu powstanie, ale dopiero jak znajdę wolną chwilę, więc pewnie nie nastąpi to zbyt prędko 😉
Lubię stare wzory. Są bardzo proste, ale mają w sobie to coś.


Urok tkwi w prostocie 🙂 Delikatny haft 🙂
piękne 🙂
Śliczny 🙂
Piękny haft, delikatny i elegancki.